W kolejnym meczu Gwardia łatwo pokonała KS Końskie. Opolanie od początku narzucili swój styl gry, szybko wyszli na prowadzenie i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Prowadzenie Gwardii praktycznie nigdy nie było zagrożone, a do przerwy przewaga naszej drużyny wynosiła 9 bramek. W drugiej części obraz gry się nie zmienił, opolanie skutecznie punktowali miejscowych w ostatecznie wygrali różnicą 13-tu bramek. Zwycięstwo to pozwoliło Gwardii awansować na drugie miejsce w tabeli.
Kolejna wyjazdowa przygoda ASPR-u, tym razem w Kaliszu, zakończyła się niepowodzeniem. Nasza drużyna przegrała z beniaminkiem trzema bramkami, choć był moment, że remis, a nawet wygrana wydawała się w zasięgu ręki.
W derbowym meczu o II-ligowe punkty zdecydowanie lepsza okazała się Gwardia, która pokonała rywala zza miedzy wyraźnie, różnicą aż 10-ciu bramek. Przyjezdni tylko na początku dotrzymywali kroku rywalowi, ale po kilkunastu minutach uwidoczniła się przewaga miejscowych i konsekwentne windowanie wyniku. Do przerwy przewaga Gwardii wynosiła 6 bramek, a w końcowym rozrachunku wzrosła do dziesięciu.
Z pierwszego meczu opolskiej Gwardii kibice mogą być zadowoleni. Aspirująca do awansu Gwardia pokonała na wyjeździe ekipę z Radomia i wywalczyła pierwsze dwa punkty.
Opolanie tylko na początku meczu mieli problemy z zespołem gospodarzy. Radom szybko objął prowadzenie, lecz szybka odpowiedź Gwardii pozwoliła na wyrównanie wyniku na 3-3. Kolejne minuty to okres wyrównanej gry, ale później coraz więcej do powiedzenia mieli goście. Efektem było 5-cio bramkowe prowadzenie do przerwy.
Stawką przedostatniego w sezonie, a ostatniego przed własną publicznością, meczu było zapewnienie utrzymania w II lidze. Drużyna ASPR-u przystępowała do niego z jednopunktową przewagą nad zespołem gości i wygranie tego meczu gwarantowało ligowy byt. Tak też się stało.
Przedostatnia ligowa kolejka przyniosła drużynie ASPR-u Zawadzkie utrzymanie w II lidze. Swój ligowy byt ASPR uratował dzięki wygranej nad bezpośrednim konkurentem, zespołem ze Świdnicy. Świdnica przed tym meczem traciła do APSR-u jeden punkt i mogła naszą drużynę przeskoczyć. Tak się jednak nie stało, dwa punkty zostały w Zawadzkiem i przed ostatnią kolejką Zawadzkie ma 3 punkty przewagi nad Świdnicą, co daje gwarantowane utrzymanie w lidze.
Po meczu pełnym nieoczekiwanych zwrotów akcji ASPR Zawadzkie zremisował z Końskimi 29-29. Remis, można powiedzieć, na własne życzenie, bo na kilka minut przed końcem drużyna z Zawadzkiego prowadził czteroma bramkami, ale mimo to nie zdołała tej przewagi utrzymać do końca.