Inauguracyjna wyprawa Odry do beniaminka IV ligi, Przyszłości Rogów, zakończyła się remisem. Pierwsza połowa nie zachwycała poziomem. Przyszłość już na samym początku mogła objąć prowadzenie, na wysokości zadania stanął jednak Rozmus. W miarę upływu czasu coraz więcej z gry mieli gospodarze, którzy wykorzystali fakt, że Odra nie kwapiła się specjalnie do kreowania gry.
Po wielu zawirowaniach z obsadzeniem wszystkich miejsc w IV lidze i jak zwykle, zdaniem kibiców, bardzo długiej przerwie, zaczynamy nowy sezon. W ten weekend rozgrywki wznawia liga śląsko-opolska. Mamy w niej 7 zespołów, co, trzeba przyznać, po tylu latach "funkcjonowania" tej ligi jest dla opolskich zespołów niezaprzeczalnym sukcesem, wszak po utworzeniu tej ligi przewidywaliśmy, że szybko zostanie ona zdominowana przez śląskie kluby, tymczasem siły są nadal wyrównane.
Wyjaśniła się sprawa ostatniego wolnego miejsca w IV lidze. Ostatecznie zagra w niej Skra Częstochowa (wicelider katowickiej V ligi), która połączyła się z Orłem Babienica, który nie miał pieniędzy na kontynuację gry. Nie będzie żadnych baraży, w sprawie Chrościc Śląski ZPN oddał decyzję opolskiemu związkowi, a sprawa Babienic poprzez "fuzję" ze Skrą "rozwiązała się" niejako sama.
Victoria Chrościce utrzymała się w IV lidze. To już decyzja oficjalna. Decyzja zapadła dzisiaj, a podjął ją... Opolski ZPN. Mimo, iż rozgrywki prowadzi Śląski ZPN, rozwiązanie kwestii obsady miejsca zwolnionego po wycofaniu się Myszkowa zapadła w Opolu. A w przypadku wycofania się Orła Babienica decyzję także pozostawiono opolskiemu OZPN-owi.
Victoria Chrościce jeszcze nie jest pewna utrzymania w IV lidze. Śląski ZPN podjął decyzję, że o zwolnione miejsce w IV lidze rozegrane zostaną baraże. Najpierw w dwumeczu zmierzą się drużyny, które zajęły drugie miejsca w grupach katowickich (Rekord Bielsko-Biała i Skra Częstochowa), a jego zwycięzca zmierzy się w kolejnym dwumeczu z Victorią Chrościce i dopiero zwycięzca tego dwumeczu uzyska prawo gry w IV lidze. Rozważany jest także wariant rozegrania pojedynczych meczów na neutralnym terenie.
Kto zagra w IV lidze? Myszków się wycofał, a wielce prawdopodobne jest to, że i Orzeł Babienica do rozgrywek nie przystąpi. Robią się więc w IV lidze dwa wolne miejsca, w które Śląski ZPN musi wstawić dwie drużyny. Naturalne wydawałoby się, że w takim przypadku utrzymują się najwyżej sklasyfikowani spadkowicze (takie zasady obowiązują w innych ligach), jednak regulamin tej klasy rozgrywkowej takiej sytuacji nie precyzuje, decyzję oddając Wydziałowi Gier związku prowadzącego rozgrywki ($14 p. 6 regulaminu rozgrywek IV ligi).
Drużyna MKS-u Myszków wycofała się z rozgrywek IV ligi. Zarząd klubu podjął taką decyzję ze względu na brak dofinansowania ze strony miasta. Na wycofaniu Myszkowa z rozgrywek najbardziej skorzysta Victoria Chrościce, która jako najwyżej sklasyfikowany spadkowicz unika tym samym degradacji i pozostaje w IV lidze. Decyzja ta jeszcze musi być zatwierdzona przez śląski ZPN.
Jest już terminarz rozgrywek IV ligi na nowy sezon. Mecze rozpoczną się 13 sierpnia, zakończą 12 listopada. W pierwszej kolejce do opolskich derbów, w których zmierzy się TOR Dobrzeń i Start Bogdanowice. W terminarzu uwzględniony jest MKS Myszków, ale drużyna ta najprawdopodobniej nie przystąpi do rozgrywek. W takim przypadku jej miejsce zajmie Victoria Chrościce. Poniżej przedstawiamy pełną rozpiskę sezonu:
Kolejka 1 (13 VIII) MKS Myszków - Stal Bielsko-Biała Przyszłość Rogów - Odra Opole LZS Leśnica - Victoria Częstochowa TOR Dobrzeń - Start Bogdanowice Szczakowianka Jaworzno - Orzeł Babienica Pniówek Pawłowice - LZS Piotrówka Skałka Żabnica - Rozwój Katowice Start Namysłów - Polonia Łaziska G.
Kolejka 2 (20 VIII) Stal Bielsko-Biała - Polonia Łaziska G. Rozwój Katowice - Start Namysłów LZS Piotrówka - Skałka Żabnica Orzeł Babienica - Pniówek Pawłowice Start Bogdanowice - Szczakowianka Jaworzno Victoria Częstochowa - TOR Dobrzeń Odra Opole - LZS Leśnica MKS Myszków - Przyszłość Rogów
Wczoraj Oderka Opole zmieniła nazwę na Odra Opole. Decyzję taką podjęło Walne Zebranie członków Oderki.
Decyzja ta długo była oczekiwana przez kibiców opolskiej jedenastki. Od początku istnienia klubu, czyli od dwóch lat, wiadomo było, że "Oderka" to nazwa przejściowa i prędzej czy później zostanie zmieniona na "Odra".
Zmiana nazwy ma symboliczny charakter, nawiązuje jednak do tradycji poprzedniczki obecnego klubu, Odry Opole, klubu z wielkimi tradycjami, klubu, który jako jedyny z Opolszczyzny dostąpił zaszczytu gry w I lidze, ale który także dokończył żywota z gigantycznym, niespłaconym długiem. Obecna Odra próbuje nawiązać do tamtych tradycji, co dla wielu jest oczywistością. Nie dla wszystkich jest oczywistością jednak, że klub o dwuletniej historii nie może grać w IV lidze.