W meczach 21-szej kolejki IV ligi najlepiej spisała się opolska Odra, która pokonała na wyjeździe sąsiada z tabeli aż 3-0 i awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Mimo awansu, strata do lidera się nie zmniejszyła i nadal wynosi 11 punktów - Rozwój Katowice pokonał Skrę Częstochowa 2-1 i niezagrożony lideruje. Drugie miejsce zajmuje Pniówek Pawłowice, który pokonał Victorię Chrościce i o 2 punkty wyprzedza Odrę.
Mecz Piotrówki z Namysłowem jeszcze się dobrze nie rozpoczął, a Piotrówka już prowadziła 1-0. Gospodarze od pierwszych minut przystąpili do zmasowanego ataku, czego efektem była bramka Mużyłowskiego zdobyta w 4-tej minucie. Start Namysłów nie miał w tej części meczu nic do powiedzenia, a gra toczyła się głównie na połowie gości, gdzie trwała ostra, na pograniczu faulu walka o każdy metr boiska.
Druga rewanżowa kolejka IV ligi elektryzowała opolskich kibiców ze względu na jeden mecz: pojedynek Leśnicy z Odrą Opole, naszych dwóch najlepszych drużyn w tej lidze. Obie spisują się w lidze przeciętnie, jednak derby zawsze wyzwalają dodatkowe emocje. Nie inaczej było i teraz. Odra jechała do Leśnicy po komplet punktów, który był jej potrzebny, by nie tracić dystansu do lidera, a którego dogonienie jest celem, którego oczekują sympatycy Odry. Dla Leśnicy, której nie grozi w tym sezonie ani awans, ani spadek, mecz ten stanowił o lokalnym prestiżu i satysfakcji z ogrania lokalnego rywala.