Po drugiej kolejce drugie miejsce zajmuje Swornica Czarnowąsy, która jakby nie spostrzegła, że gra o klasę wyżej i nadal wygrywa wszystko, jak popadnie. W środowym meczu Swornica pokonała LKS Czaniec 4-1 i wspólnie z Przyszłością Rogów jest jedną z dwóch drużyn, które mają na swoim koncie komplet punktów. Gdyby nie stracona bramka z Czańcem, Swornica byłaby liderem.
Odra: Tomasz Bąkowski - Mateusz Krupa, Krzysztof Szeja, Grzegorz Jakosz, Marek Walczak (46 Łukasz Reinhard), Artur Gać, Bartosz Zyguła, Mateusz Balcer (70 Tomasz Młynek), Łukasz Staniek, Paweł Polak - Marcin Staszewski Victoria: Jarosław Kościelny - Tomasz Suchecki (76 Dominik Dora), Arkadiusz Smęt (90 Fabian Szramowski), Mariusz Stępień (66 Piotr Job), Radosław Dembiński (89 Michał Sacha), Marcin Rogowski, Piotr Michoń, Bartosz Brzozowski, Andrzej Szałański, Paweł Słenecki, Tomasz Jaworski
Cudem uratowana w zeszłym sezonie Victoria Chrościce na inaugurację utarła nosa Odrze Wodzisław i wygrała na jej boisku 1-0! To największy sukces naszych drużyn w pierwszej kolejce. Przed meczem nic nie wskazywało, by Victoria mogła wywieźć z Wodzisławia choćby punkt, jednak po strzale Smęta w pierwszej połowie wygrana gości stała się faktem.
Pierwsze mecze nowego sezonu w IV lidze nie były szczęśliwe dla opolskich drużyn. Tylko Swornica wygrała mecz, ratując honor opolskich drużyn, dla pozostałych drużyn zwycięstwo było poza zasięgiem. Najbliżej zwycięstwa była Odra Opole, która mogła pokonać Start Namysłów, ale nie wykorzystała rzutu karnego i skończyło się na bezbramkowym remisie. Remisem zakończył się także mecz Leśnicy w Bielsku-Białej, gdzie obie drużyny strzeliły po jednej bramce.
Pierwszy mecz Polonii Głubczyce w IV lidze zakończył się porażką. Drużyna przegrała w Rogowie z Przyszłością wyraźnie, 3-0. Gospodarze przeważali w całym meczu i wygrali zasłużenie. Pierwszego gola zdobyła jednak Polonia, tyle tylko, że do własnej bramki. Było to w 35 minucie, kiedy Jamuła próbował przeciąć piłkę po kontrze Przyszłości, ale zrobiła to tak nieszczęśliwie, że ta wylądowała pod poprzeczką obok bezradnego bramkarza.
Odra Opole w pierwszym meczu zremisowała ze Startem Namysłów 0-0. W 57 minucie gospodarze nie wykorzystali rzutu karnego i obie drużyny na inaugurację zainkasowały po jednym punkcie.
W sobotę wznawia rozgrywki IV liga. Nadal mamy w niej siedem zespołów, co biorąc pod uwagę słabość naszych drużyn, jest niezłym wynikiem po paru latach funkcjonowania tej ligi. Największe nadzieje wiążemy w nadchodzącym sezonie z Odrą Opole, która trzeci rok z rzędu zapowiada już walkę o awans do III ligi, i która z opolskich zespołów ma największy potencjał, aby ten awans urzeczywistnić. Pamiętamy jednak, że jak do tej pory, na zapowiedziach się kończyło. Wielką niewiadomą jest Leśnica, która przez ostatnie sezony plasowała się w czołówce ligi, ale potencjał tej drużyny może prysnąć z każdą chwilą. Z Leśnicy jest za blisko do Zdzieszowic, gdzie gra Ruch i który w każdej chwili może Leśnicę "wchłonąć".