Aż dwukrotnie piłkarze Startu trafiali do własnej bramki. Goście też zdobyli dwie bramki, ale to im wystarczyło, by pokonać Start Namysłów 4-1. Pierwszego samobója Start zaliczył w 23 minucie - była to jedyna bramka w pierwszej części meczu.
W pierwszym listopadowym meczu IV ligi Odra Opole łatwo wygrała ze Swornicą 5-1. Na pierwszą bramkę kibice w Opolu musieli czekać pół godziny, w 30 minucie Filipowicz otworzył wynik meczu. Dwie minuty później Deja podwyższył na 2-0 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
Tylko dwa gole zdobyły nasze drużyny w siedmiu meczach 13-tej kolejki. Dwa gole i ani jednego punktu. Tak czarnej kolejki już dawno nie oglądaliśmy, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że inne nie były takie złe tylko, że zawsze trafiały się w nich mecze derbowe, a tych przegrać się wszystkich nie dało.