Po przykrych zajściach z udziałem zawodników Stali Brzeg w ostatnim meczu ligowym zarząd klubu nie czekając na decyzję OZPN-u zdecydował się zawiesić zawodników na pół roku. W oświadczeniu, jakie opublikowano na stronie www.stalbrzeg.futbolowo.pl czytamy:
Zarząd Brzeskiego Towarzystwa Piłkarskiego Stal Brzeg oświadcza, że w związku z sytuacją zaistniałą 30 kwietnia 2011 roku podczas meczu IV ligi pomiędzy Stalą Brzeg, a GKS Grodków, związaną z nagannym zachowaniem zawodników naszego klubu – Mateusza Posyniaka i Wojciecha Dudzika, stanowczo potępia ich niesportowy postępek. Jednocześnie Zarząd klubu informuje, że na wyżej wymienionych piłkarzy nałożono karę w postaci zawieszenia w prawach zawodnika klubu na okres 6 miesięcy.
Kotórz: Piotr Panek - Michał Honc, Damian Kot, Paweł Jaskólski, Robert Żurad, Krzysztof Chłopek (89 Jakub Kozak), Patryk Bandura, Denis Kotula, Łukasz Kotala, Paweł Juszczyk, Paweł Panek (86 Kamil Wręczycki)
Mecz Stali z lokalnym rywalem z Michałowa przejdzie do historii nie tylko ze względu na wynik, bo ten, jak każdy inny bywa różny, ale także ze względu na nietypowe zachowanie zawodników Stali, a zwłaszcza bramkarza, który już po meczu uderzył zawodnika drużyny przeciwnej, tak że ten ostatni został zabrany przez pogotowie. Stal mecz kończyła w dziewiątkę, bo tuż przed końcem meczu czerwoną kartką został ukarany Mateusz Posyniak (także za uderzenie przeciwnika), a już po meczu wspomniany bramkarz Dudzik.
Dwudziesta druga kolejka przyniosła mnóstwo niespodziewanych rozstrzygnięć i gdyby była obiektem zainteresowań bukmacherów, z pewnością przyniosła by im spore zyski. Czołowe drużyny zgodnie potraciły po trzy punkty, za to dół tabeli punktował jak nigdy. Jeśli do tego dodać jeszcze karygodne zachowanie bramkarza Stali Brzeg, który po meczu "znokautował" zawodnika gości, to emocji wystarczy, by obdzielić nimi kilka kolejek.
Najbliższe dni to piłkarski maraton. W sobotę zaczynają się mecze 22-giej kolejki, a już w środę następna kolejka. Wszystko to za sprawą "długiego" weekendu, jaki tradycyjnie jest nam dany na początku maja. W V lidze trwa zacięta walka o awans do IV ligi. Najbliżej osiągnięcia celu są dwa ubiegłoroczni spadkowicze, TOR Dobrzeń i Start Namysłów. TOR Dobrzeń prowadzi w tabeli z przewagą 4 punktów nad Namysłowem 8 nad Głubczycami.