Przedostatnia kolejka wyjaśniła sprawę awansów i spadków z V ligi. Do IV ligi awans wywalczył Skalnik Gracze, Piast Strzelce i Czarni Otmuchów, a do okręgówki spada TOR Dobrzeń i Ligota Turawska. Szansę na awans zaprzepaściła Małapanew, która przegrała niejako na własne życzenie w Łubnianch ze Śląskiem. V-ligowy byt uratował Włókniarz, ale nie dzięki wygranej z TOR-em, ale powiększeniu IV ligi, co spowodowało, że z V ligi spadają tylko dwie ostatnie drużyny.
Na dwie kolejki przed końcem awans do IV ligi zapewnił sobie Skalnik Gracze. Efektownym 4-0 nad Chemikiem Skalnik przypieczętował swoją promocję do wyższej ligi. Nie ten jednak mecz był języczkiem u wagi minionej kolejki. Szlagierem kolejki, a może i nawet rundy, okazał się mecz Piasta Strzelce z Czarnymi Otmuchów. Był to mecz o być albo nie być w walce o awans. Po niesamowitym przebiegu tego meczu, w którym dwukrotnie na prowadzenie wychodzili Czarni i dwukrotnie Piast wyrównywał, ostateczny cios zadali piłkarze ze Strzelec i wygrali 3-2. Zwycięstwo to dało im drugą pozycję w tabeli i... nadal niepewność, czy awans uda się uzyskać.
Ten mecz mógł przesądzić o awansie Czarnych do IV ligi. Jego początek zresztą potwierdził potencjał gości. Czarni w 7-ej minucie objęli prowadzenie i zanim gospodarze zaczęli myśleć o osiągnięciu korzystnego rezultatu, już musieli gonić wynik. Udało się to w 23 minucie, kiedy Wolny wyrównał na 1-1.
Piast Strzelce właśnie zdał się pogrzebać swoje szanse na awans remisując w Łubnianach 2-2. Sytuacja jednak zmienia się jak w kalejdoskopie. IV liga będzie w przyszłym sezonie powiększona do 24 drużyn (włączone zostaną do niej wbrew ustaleniom regulaminu rezerwy drużyn I ligi i Ruchu Radzionków), więc awans do niej uzyskają trzy pierwsze drużyny z V ligi. Piast jest właśnie trzeci i jego szanse na IV ligę gwałtownie wzrosły, co prawda, po przystolikowych ustaleniach, a nie boiskowych dokonaniach, dla sympatyków Piasta nie ma to jednak większego znaczenia.
W pasjonującym wyścigu do IV ligi wyjaśnia się coraz więcej. Kolejny kandydat stracił punkty i nadzieje na awans zaczynają topnieć. Mowa o drużynie Piasta Strzelce, która zremisowała w Łubnianach ze Śląskiem i straciła dwa punkty dystansu do Czarnych Otmuchów. Czarni pokonali u siebie Spartę Paczków i to oni rozdają karty. Zajmują nadal drugie miejsce i nie muszą patrzeć na inne drużyny, bo to miejsce zachować do końca. Warunek jest prosty - wszystko wygrać.