Do ciekawego incydentu doszło na meczu Chemika ze Spartą Paczków. W końcowych minutach meczu drużyna Sparty zagrała 12-ma zawodnikami. Incydent zauważyli kibice i gdy podnieśli rwetes, sędzia zainteresował się jego wyjaśnieniem.
Najwięcej bramek w ósmej kolejce padło w Jemielnicy - tam bramkarze aż 8 razy musieli wyciągać piłkę z bramki. Miejscowi kibice z chęcią pewnie by oddali ten swoisty rekord kolejki na rzecz skromniejszego, acz korzystniejszego wyniku - drużyna Jemielnicy przegrała z Kietrzem 3-5, a to nie był szczyt marzeń sympatyków beniaminka. Jemielnica po wyśmienitym początku ligi teraz sprowadzona została do parteru i nadchodzi chyba czas refleksji - to nie jest już okręgówka i chcąc pozostać w V lidze, trzeba zagrać trochę lepiej niż dotychczas.