Unia: Barnaś, M. Nowak, Ciochoń - Szatko (5), Ł. Nowak (5), Jewuła (2), Grzesik (2), Karwowski (2), Kowalik (2), Gabiga (1), Kubisztal (1), Dutka (1), Waligóra, Niemiec, Wajda, Sokół Gwardia: Malcher, Buchcic - Jankowski (7), Zeljic (6), Rumniak (5), Lasoń (4), Prokop (3), Swat (3), Knop (2), Całujek (1), Baran (1), Mokrzki (1), Scepanovic (1)Kolejny mecz formalność. Nie ma mocnych na Gwardię w tym sezonie. W Tarnowie miejscowa Unia od początku wyraźnie odstawała od naszego lidera. Gwardia szybko objęła pokaźne prowadzenie 9-1 i ani przez chwilę nie czuła na swoich plecach oddechu rywala. Mecz zakończył się kolejną wysoką wygraną Gwardii, czym opolska drużyna praktycznie przypieczętowała awans do I ligi.
To jeden z najlepszych sezonów śląskich zespołów w II lidze. Prym w niej wiodą opolskie drużyny, ale i katowicka połowa nie ma czego się wstydzić. Najlepiej prezentuje się Gwardia Opole, która po latach posuchy i rocznym pobycie w ekstraklasie pozwierała wreszcie szybki i zdaje się wracać do dawnych tradycji.
Gwardia: Malcher, Buchcic - Swat (4), Rumniak (4), Trojanowski (5), Knop (1), Scepanovic (5), Zeljic (1), Wojcieszek, Baran (1), Mokrzki (3), Jankowski (8), Całujek, Prokop (1), Simic (7), Lasoń (3) Czuwaj: Rycharski, Orłowski, Sar - Kusal (1), Puszkarski (2), Dejnaka (1), Stołowski (4), Żak (1), Misiewicz (4), Kroczek (6), Kubisztal (2)Osłabiony kadrowo Czuwaj nie miał w Opolu najmniejszych szans nie tyle nawet na wygranie meczu, co przegranie w cywilizowany sposób. Jedenastoosobowa kadra Przemyśla, w której na dodatek znajdowało się trzech bramkarzy poniosła w Opolu druzgocącą klęskę i przegrała mecz większą różnicą, niż sama zdobyła bramek.
Gwardia od początku wyszła na pewne prowadzenie i systematycznie je powiększała. Dominacja lidera nie podlegała dyskusji. Mecz był wyjątkowo jednostronny, a opolanie odnieśli największe zwycięstwo w sezonie. W tabeli nikt nie jest w stanie zagrozić Gwardii, która pewnie zmierza do I ligi.