Start: Kuleszka - Zalwert, Żołnowski, Piwowarczyk , Kamil Błach, Wilczyński (81 Krystian Błach), Biliński (59 Szramowski), Bonar, M. Raszewski (90+16 D. Raszewski), Pabiniak, Mehlich (90+4 K. Smolarczyk). Odra: Danowski - Łoziński, Drąg (61Surowiak), Michniewicz, K. Kowalczyk, Tomanek (90+14 Wawrzyniak), Copik (55 Zawieja), Deja, Cieluch, Filipowicz, Setla (59 Malicki)
Opolska Odra w Namysłowie wygrała 1-0 i zasiadła na fotelu lidera. Wydarzeniem meczu była jednak sytuacja z 60-tej minuty, kiedy to na boisko osunął się Tomasz Drąb, obrońca Odry. Nieprzytomnego zawodnika natychmiast zaczął reanimować, i co najważniejsze skuteczne, stojący w pobliżu policjant. Drąga odwieziono później do szpitala, gdzie po przeprowadzeniu badań okazało się, że są dobre, a jego stan jest stabilny. Przerwa w meczu trwała ponad 20 minut.
Czy od nowego sezonu IV liga diametralnie zmieni swe oblicze? Tak się może stać, jeśli śląski i opolski OZPN przeforsują swój projekt zmian. Według niego IV liga będzie grać w dwóch grupach po 12 drużyn - łącznie 24 zespoły. W pierwszej fazie zespoły zagrają każdy z każdym, mecz i rewanż, a później najlepsze zespoły zagrają w grupie mistrzowskiej, a najsłabsze w spadkowej. W drugiej fazie ma być rozegrana już tylko jedna runda.
Pierwsza czerwcowa kolejka IV ligi upłynęła pod znakiem konsolidacji czołówki tabeli. W meczu ją otwierającym Odra Opole zremisowała z Polonią Łaziska 1-1, co dla opolskiej drużyny jest niemal jak porażka. Miały być trzy punkty i atak na przyczółek pod fotel lidera, tymczasem jeden z konkurentów z nadal realnymi szansami na awans urwał Odrze dwa punkty i zachował trzypunktowy dystans dzielący go od niej.