Od początku spotkania przewagę uzyskali goście z Opolszczyzny. Brazylijski LZS starał się atakować i w pierwszym kwadransie wypracował sobie dwie okazje do zdobycia gola. W 3-ej minucie po rzucie rożnym piłka trafiła do bardzo doświadczonego Filipe, który uderzył obok bramki. Parę minut później w polu karnym jaworznian znalazł się Cassio, głową posłał jednak piłkę nad poprzeczką. Z upływem czasu gospodarze otrząsnęli się z przewagi rywali i nie pozwalali im już na akcje pod własną bramką, równocześnie jednak nie potrafili przebić się przez dobrze ustawioną defensywę Piotrówki.