Po okresie słabszej i gry (i nawet kilkutygodniowym spadkiem do okręgówki) Polonia Nysa zdaje się nabierać wigoru i odbudowywać nadwyrężone zaufanie. W dzisiejszym meczu Polonia nadspodziewanie gładko pokonała beniaminka ze Strzelec aż 4-0. Piast jeszcze kilka kolejek temu zajmował miejsce w górnej połówce tabeli i zdawał się być czarnym koniem rozgrywek. Potem jednak przyszła seria słabszych meczów, a porażka w Nysie jest jej dobitnym potwierdzeniem.
Siódma kolejka okazała się sporym wyzwaniem dla typerów. Wyniki, jakie zanotowaliśmy w dzisiejszych meczach są naprawdę zaskakujące. Zacznijmy od lidera, TOR-u Dobrzeń. TOR zremisował w Czarnowąsach ze Swornicą, co nie byłoby jeszcze niczym nadzwyczajnym, bo Swornica u siebie jest bardzo groźna, ale tytuł lidera i aspiracje do awansu jednak do czegoś zobowiązują, tymczasem TOR zostawił w Czarnowąsach dwa punkty.