Początku sezonu namysłowianie do udanych na pewno nie zaliczą. Na inaugurację ligowych zmagań Start Namysłów przegrał z beniaminkiem ze Starowic 0-4. Goście już w pierwszych minutach pokazali, że nowe ligowe progi wcale dla nich straszne nie są i przejęli inicjatywę na boisku.
Nowy sezon za pasem, wszyscy z utęsknieniem czekają na pierwsze mecze. V liga opolska liczy w tym sezonie 18 zespołów, i jak poinformował OZPN, w przyszłym sezonie ta liczba się nie zmieni. Dziś, przed pierwszymi meczami, mało kto jeszcze wnika w szczegóły regulaminu i nie zastanawia się, o co będziemy w tej lidze walczyć. Generalnie, wiadomo, najlepsi o awans, najsłabsi o uniknięcie degradacji, tylko że nie zawsze tak bywa. Przykład? IV liga, w której gra Odra Opole, Piotrówka i Ruch Zdzieszowice. Tam nawet najlepsza drużyna nie uzyska bezpośredniego awansu, a w krańcowym przypadku (i wcale nie tak nierealnym) spaść może zespół nawet z trzeciego miejsca.
V liga rozpocznie rozgrywki 8 sierpnia. Ta w zasadzie I liga wojewódzka liczy w sezonie 2015/2016 18 zespołów. Runda jesiennia zakończy się dopiero 21 listopada. Formalnie na miesiąc przed początkiem zimy, ale sezon będzie mocno napięty. Jedna kolejka zostanie rozegrana w środę, będzie to trzecia kolejka 19 sierpnia.
Do ostatniej kolejki ważyły się losy mistrzostwa opolskiej V ligi. O awans walczyła Stal Brzeg, Piotrówka i Polonia Głubczyce. Stal Brzeg odpadła z wyścigu na kilka kolejek przed końcem, trochę na własne życzenie, a Piotrówka i Polonia o pierwsze miejsce walczyły do samego końca i dopiero ostatnia kolejka zadecydowała, że najlepsza okazała się Piotrówka.
Sparta: Piotr Wandzel - Rafał Bobiński, Daniel Bogdanowicz, Arkadiusz Fluder (89 Tomasz Cymara), Krzysztof Gucwa, Kacper Hejdak, Łukasz Michaliszyn (73 Wojciech Podobiński), Krzysztof Niziołek (75 Jakub Pawełek), Maciej Olszewski, Mateusz Szwarga, Dawid Żeligowski Czarni: Dawid Popardowski - Wojciech Fułat (70 Daniel Łaciak), Paweł Gunia, Paweł Magier, Maciej Rychlik, Dawid Śliż (80 Michał Kotowski), Przemysław Strąg, Artur Szeląg, Arkadiusz Wąchała, Damian Wezner
Piotrówce tylko zwycięstwo dawało awans do IV ligi i tylko taki wynik wchodził w rachubę. TOR Dobrzeń przyjechał do Piotrówki tego świadom i postawił jej trudne warunki. Zwłaszcza w pierwszej połowie.