Po decyzji katowickiego OZPN-u, który nie pozwolił w IV lidze zagrać drużynie Kotorza po wycofaniu się Walki Zabrze, opolski OZPN zapowiedział odwołanie się od tej decyzji. Najpierw do śląskiego ZPN-u, a jeśli to będzie konieczne, to także do centrali w Warszawie. Zapowiedział także pozwanie śląskiego OZPN-u o odszkodowanie za utratę sponsora. Drużynie z Kotorza udało się bowiem przyciągnąć pewnego darczyńcę, który jednak postawił sprawę jasno: Wesprzemy was, ale tylko wtedy, gdy będzie tu IV liga. Śląski OZPN swą decyzję (o zwolnione miejsce zostanie rozegrany baraż pomiędzy wicemistrzami dwóch katowickich grup) argumentuje... duchem sportu. W Kotorzu replikują, że wg regulaminu utrzymać się powinien Kotórz.
Od redakcji: Z regulaminu rozgrywek spornej ligi na sezon 2008/2009 $1 Rozgrywki prowadzone są przez OZPN Opole $2 Celem rozgrywek jest ... ustalenie drużyn do spadku i awansu. $17 p.2 - Prawo interpretacji niniejszego regulaminu oraz rozstrzygania wszystkich spraw nie ujętych w regulaminie przysługuje Zarządowi Opolskiego ZPN-u.
Czyli... Katowice nie mają nic do gadania, kolejność drużyn, spadki i awanse leżą w gestii OZPN Opole.
Jak się okazuje, w Katowicach przekręty, o których nie chce mówić Odra Opole w odniesieniu do siebie, a z których korzysta we własnym OZPN-ie, mają miejsce także w Katowicach. Śląski OZPN w tym sezonie przejmuje rozgrywki IV ligi i według własnego widzimisię ustawia skład ligi na sezon 2009/2010. Co więcej, wykorzystuje zapisy regulaminu, które ustalał OZPN Opole i interpretuje je według siebie. A chodzi konkretnie o drużynę Kotorza, która zajęła w IV lidze przedostatnie miejsce. Zgodnie z regulaminem OZPN Opole, spaść miały cztery ostatnie drużyny, czyli Koszarawa, Kotórz, Dobrzeń i Gracze. Ponieważ jednak do IV ligi awans uzyskują dwie drużyny opolskie i dwie katowickie, a mistrz IV ligi (Ruch Radzionków) awansował do III ligi, to w świetle regulaminu IV liga w sezonie 2009/2010 powinna liczyć 15 drużyn! Regulamin nic bowiem nie mówi o zwiększeniu lub zmniejszeniu ilości drużyn spadających w przypadku braku spadku jakiejś drużyny z III ligi.
Z rozgrywek IV ligi wycofała się Walka Zabrze. Na razie nie wiadomo, kto ją zastąpi. Pierwszy w kolejce to zajęcia zwolnionego miejsca jest Kotórz, ale ten zapewne nie będzie chciał grać w tej lidze, więc sprawa jednego miejsca pozostaje na dziś otwarta.
Znamy już większość piłkarskich rozstrzygnięć. Spróbujmy na ich podstawie określić, kto spadnie, a kto uzyska awans. Nasza analiza może się różnić od oficjalnej, przyjętej przez PZPN i OZPN, trudno nam jednak przewidzieć, co piłkarskie centrale mogą wymyślić, gdyż niejednokrotnie już pokazały, że potrafią podjąć decyzje całkowicie niezgodne z przyjętymi przez nie regulaminami. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że kilka drużyn się wycofało, a kilka to zapowiedziało. Na dodatek nie jest przesądzona sprawa Oderki Opole, w stosunku do której OZPN Opole rozważa włączenie jej do rozgrywek V ligi (też nieregulaminowe rozstrzygnięcie).
Witamy zespoły, które w następnym sezonie będą reprezentować nasze województwo w lidze międzywojewódzkiej (MW się to kiedyś nazywało?). Od jakiegoś czasu wiemy, że będą to:
Victoria Chrościce na 2 kolejki przed końcem zapewniła sobie utrzymanie w IV lidze po sensacyjnej wygranej w Radzionkowie z liderem 1-0! Gola Victoria zdobyła a końcówce spotkania w rzutu karnego. Takie sensacyjne rozstrzygnięcie powoduje, że Victoria na 2 mecze przed końcem ma 7 punktów przewagi nad Graczami, a więc nad drużyną, która w najczarniejszym scenariuszu także będzie musiała opuścić IV ligę.
W Graczach Skalnik podejmował lidera tabeli, Ruch Radzionków i zgodnie z oczekiwaniami przegrał. Wygrana Ruchu zapewniła mu awans do III ligi. Leśnica pokonała na własnym terenie Kotórz aż 5-0 i coraz pewniej lokuje się na trzecim miejscu. Ruch Zdzieszowice pokonał Walkę Zabrze 2-0 i awansował na 4-te miejsce w tabeli. Szkoda, że Ruch dopiero wiosną odnalazł formę, ale cieszymy się z wyników Zdzieszowic, to druga drużyna, której nie musimy się w IV lidze wstydzić.
Swoistym rekordem okazał się mecz Ruchu Zdzieszowice w Kotorzu. Ruch wygrał aż 7-0. To swoisty wynik, nie często spotykany w tej klasie rozgrywkowej. Kotórz zamyka ligową tabelę nie ma dla niego znaczenia już żaden wynik. Ruch walczy o jak najlepszą pozycję w tabeli, może nawet o przeskoczenie Leśnicy. Ten wynik na długo pozostanie w pamięci kibiców, i to nie tylko Zdzieszowic. Fatalnie spisała się za to Leśnica, która nieoczekiwanie przegrała w Psarach z Orłem 3-0.
Coraz lepiej w IV lidze spisuje się Ruch Zdzieszowice. W sobotę Ruch pokonał Orła Babienice 1-0 i pnie się w górę tabeli. Po słabym początku Ruch odzyskuje wigor. Co prawda w tym sezonie niczego już w IV lidze nie zawojuje, ma przynajmniej już pewne utrzymanie, ale postawa taka jest dobrym prognostykiem na przyszły sezon, w którym Ruch może być jednym z naszych sztandarowych zespołów.
Liderzy IV ligi nie zawiedli i pokazali swoim rywalom, gdzie ich miejsce w szeregu. A tymi rywalami akurat były nasze drużyny. Ruch Zdzieszowice przegrał w W Bielsku ze Stalą 0-1 i choć wyniku nie trzeba się wstydzić, to punkty pozostały w Beskidach. Przeciwnikiem lidera z Radzionkowa była Leśnica i przegrała 0-4. Nasza drużyna długo się skutecznie broniła, do przerwy utrzymywała bezbramkowy remis, w 68 minucie jednak Radzionków objął prowadzenie, a tuż po tym podwyższył na 2-0 i było po meczu.
W zaległej kolejce IV ligi Leśnica tylko zremisowała z zamykającym ligową tabelę TOR-em Dobrzeń. Dwa stracone punkty stawiają naszą drużynę w trochę beznadziejnej sytuacji, bo jej zamierzeniem było zajęcie pierwszego lub drugiego miejsca, a to zaczyna się coraz bardziej oddalać. Leśnica potraciła kilka punktów, a prowadząca dwójka dopisała do swoich kont komplet. Stal pokonała na wyjeździe Pniówek, a Radzionków wygrał u siebie z Babienicą.
Opolski ZPN podjął decyzję odnośnie wycofanej drużyny Koszarawy Żywiec. Wedle tej decyzji punkty zdobyte przez drużynę Koszarawy pozostają, mecze nie są anulowane, a w spotkaniach wiosennych rywale Koszarawy otrzymują walkowery. Przywracamy więc w naszej tabeli punkty Koszarawy. Przypomnijmy, że w kwestionowanej sprawie regulamin rozgrywek jest niejednoznaczny i dopuszcza obydwie interpretacje.
Kolejny mecz nie okazał się szczęśliwy dla Leśnicy. Nasza najlepsza IV-ligowa drużyna, jeszcze do niedawna wspominająca o awansie, przegrała z broniącym się przed spadkiem Rozwojem Katowice 0-1. Szkoda, bo była okazja odrobić parę punktów do Stali, która tylko zremisowała w Rybniku i dzięki temu dodała jeden punkt przewagi nad Leśnicą. Do Leśnicy zaczyna się zbliżać Walka Zabrze, która nie dała szans innej naszej drużynie, Kotorzowi, wygrywając 4-0.
Świąteczna kolejka w wykonaniu naszych zespołów nie należy do udanych. Żadna z naszych drużyn nie zdołała wygrać meczu. Najpierw Ruch Zdzieszowice przegrał w Katowicach z Rozwojem 3-4 i znów bliżej mu do strefy spadkowej niż do bezpiecznego środka tabeli. Potem Krasiejów przegrał w Bielsku-Białej ze Stalą i to aż 4-0, co także nie nastraja optymistycznie, jeśli pomyśleć o szansach tej drużyny resztę sezonu. Sukcesem więc należy określić remis Skalnika Gracze z Beskidem Skoczów, a jeszcze większym to, że piłkarze Skalnika nie pozwolili przeciwnikowi strzelić sobie gola.
Sprawa wycofania drużyn w trakcie rozgrywek i kwestii anulowania lub nie jej meczów wzbudza coraz większe zainteresowanie. Faktem jest, że interpretacje w tej sprawie są różne i każdej z nich można przyznać rację. Faktem jest również, że regulamin rozgrywek w tej kwestii nie jest jednoznaczny i na różne interpretacje pozwala. Wreszcie faktem jest, że decyzje OZPN-u dotyczące różnych grup rozgrywkowych są różne, choć regulaminy w tym akurat punkcie takie same. A że anulowanie meczów lub dopisywanie walkowerów dla jednych drużyn jest korzystne, a dla drugich nie, nic dziwnego, że każdy lobbuje za rozwiązaniem korzystnym dla siebie. OZPN niestety musi sprawę rozstrzygnąć obiektywnie, a to jest akurat niesamowicie trudne.