Ruch: Tomasz Kasprzik - Daniel Nowak, Michał Bachor, Paweł Gamla, Michał Łęszczak, Dawid Kiliński (86 Mariusz Kapłon), Sławomir Kierdal, Denis Sotor (64 Łukasz Damrat), Przemysław Bella (74 Paweł Dyczek), (90 Kacper Fedorowicz), Mateusz Szatkowski, Wojciech Dudek Warta: Semir Bukvić - Dawid Jasiński, Łukasz Jasiński, Michał Ciarkowski (63 Michał Goliński), Paweł Piceluk, Maciej Scherfchen (63 Adrian Bartkowiak), Błażej Nowak, Alain Ngamayama, Artur Marciniak, Przemysław Kocot, Mateusz Pogonowski (46 Dominik Chromiński)
Tak dobrej passy piłkarze Ruchu jeszcze nie mieli. Wczoraj odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, co jeszcze im się na tym szczeblu rozgrywek nie zdarzyło. A miesiąc wcześniej skazani byli stracenie i do końca nie wiedzieli, czy do ligi przystąpią, a teraz odprawili z kwitkiem Wartę Poznań.
Jeśli ktoś nie wierzył przed tym meczem w Ruch Zdzieszowice, to po nim uwierzyć musiał. W derbowym meczu Ruch pokonał na własnym boisku Odrę Opole 2-0 i sprawił tym samym swoim sympatykom miłą niespodziankę.
Ruch zaskakuje. Po ubiegłotygodniowej wygranej w Częstochowie tym razem zdzieszowiccy kibice doczekali się pierwszego zwycięstwa Ruchu na swoim boisku. Drużyną, która jako pierwsza zeszła w Zdzieszowicach pokonana, jest Ostrovia, która przegrała tu 0-1.
Po remisie z wiceliderem opolskiej Odrze przyjdzie zmierzyć się z niżej notowaną Calisią. Opolanie byliby faworytem tego meczu, gdyby nie fakt, że Calisia w pierwszym rewanżowym meczu też zaprezentowała się nad wyraz pozytywnie i wygrała z wysoko postawioną Ostrovią i to na dodatek na jej boisku. Pozytywne nadzieje opolskich kibiców wzmacnia obiecująca postawa Odry w meczu z Bytovią, która pozwala wierzyć, że mimo trudnej sytuacji Odra zdoła na tyle się w sobie zebrać, by uratować III ligę. To jeden z najtrudniejszych sezonów nie tylko Odry, ale całej III ligi i trzeba było mieć naprawdę pecha, aby awansować do niej akurat w takim momencie.
"Takiego wyniku trudno się było spodziewać, ale... to przecież sport" - tak zaczyna się relacja z meczu Rakowa z Ruchem na stronie Rakowa. Do końca nie było pewne, czy Ruch w ogóle przystąpi do drugiej rundy rozgrywek, a jeśli tak, to z jakimi szansami. Do rozgrywek przystąpił, a pierwszy mecz wygrał.