W sobotę na Stadionie Miejskim w Poznaniu zawodnicy Warty Poznań będą podejmować walczący o utrzymanie MKS Kluczbork.
Po przerwie zimowej "Warciarze" są w znacznie lepszej sytuacji niż jesienią, ponieważ do klubu trafiła nowa pani prezes Izabella Łukomska-Pyżalska. Zespołowi prowadzonemu przez trenera Bogusława Baniaka raczej już nie zagraża spadek do III ligi, ponieważ jeśli wygrają z drużyną MKS-u Kluczbork będą mieli pewny byt na zapleczu ekstraklasy. Zespół z Opolszczyzny ma zaledwie trzy punkty nad strefą spadkową po ostatnim remisie z Piastem Gliwice 1-1, Biało-Niebiescy będą musieli ponownie walczyć o jakże cenne punkty. Podopieczni Ryszarda Okaja nie grali jeszcze na tak dużym stadionie, na którym rozgrywa mecze Lech Poznań i Warta Poznań.
Opolski zespół MKS Kluczbork pojedzie na mecz 29-ej kolejki spotkań II ligi do Wodzisławia, aby tam zmierzyć się z Piastem Gliwice. Mecz odbywa się w Wodzisławiu Śląskim z racji tej, że w Gliwicach trwają prace nad budową nowego stadionu.
W dzisiejszym spotkaniu w ramach 28-ej kolejki spotkań II ligi MKS Kluczborkpodejmował Dolcan Ząbki, który zajmuje ostatnią pozycję w tabeli. Bramkę na 1-0 zdobył obrońca biało-niebieskich Adam Orłowicz, otrzymał on piłkę od Patryka Tuszyńskiego z lewej strony boiska i uderzył celnie do bramki strzeżonej przez Macieja Humerskiego.
Dziś na Stadionie Miejskim w Kluczborku zmierzą się dwie drużyny ,które walczą o utrzymanie się na zapleczu Ekstraklasy.
Na specjalnym zebraniu zarządu MKS-u Kluczborku trener Ryszard Okaj złożył podanie do dymisji jego stanowiska, lecz zarząd nie zgodził się na to. Po wysokiej porażce z Pogonią Szczecin 5-1, piłkarze z Kluczborka będą chcieli się odbić od dna i wywalczyć bardzo ważne 3 punkty z drużyną Dolcanu Ząbki, która zajmuje obecnie ostatnio 18 pozycje w tabeli z dorobkiem 20 punktów. Sytuacja w MKS-ie Kluczbork jest bardzo zła, ponieważ mają zaledwie 2 punkty przewagi nad strefą spadkową. W kadrze meczowej z Dolcanem Ząbki pojawili się dwaj juniorzy starsi: Paweł Żehaluk oraz Dominik Kniejski.
GKP Gorzów nie dokończy rozgrywek. Zarząd klubu podjął decyzję o wycofaniu drużyny z rozgrywek. Decyzja ta oznacza, że nierozegrane mecze Gorzowa będa weryfikowane walkowerem. Wkrótce także można oczekiwać decyzji o likwidacji klubu GKP Gorzów.
Remis Kluczborka z Flotą należy uznać za sukces, choć nikt by się nie pogniewał, gdyby nasza ekipa w meczu z Flotą zgarnęła komplet punktów. Pierwsza połowa to przewaga gości, którzy stworzyli kilka okazji pod kluczborską bramką, jednak żadnej z nich nie zdołali wykorzystać.
Drużyna Kluczborka w Niecieczy została znokautowana, ale można by to jeszcze zrozumieć, bo czasem zdarzają się takie mecze, w których nic nie idzie. Tymczasem wyprawa MKS-u do beniaminka II ligi okazała się kompromitacją, bo wyjazd na mecz bez rezerwowego bramkarza w takiej lidze jest zupełnie niezrozumiały, a tym bardziej wybaczalny.
Mecz nie zaczął się po myśli MKS-u. Już po 12 minutach Nieciecza prowadziła 1-0, a chwilę poźniej podwyższyła z karnego na 2-0.
MKS: Krzysztof Stodoła - Adam Orłowicz, Tomasz Copik, Maciej Wilusz, Piotr Stawowy, Rafał Niziołek, Michał Glanowski, Krzysztof Ulatowski, Kamil Nitkiewicz (86 Dariusz Góral), Dawid Hanzel (46 Arkadiusz Półchłopek), Patryk Tuszyński (81 Tomasz Kazimierowicz) Górnik: Sebastian Szymański - Marcin Kokoszka, František Brezničan, Petr Pokorný, Marek Opałacz, Damian Piotrowski, Tomasz Salamoński, Daniel Chyła, Mateusz Piątkowski (74 Maciej Soboń), Damian Szuprytowski (58 Damian Ałdaś), Łukasz Tumicz (58 Kamil Wacławczyk)