Po rewelacyjnych występach MKS-u Kluczbork nad morzem i dwóch efektownych zwycięstwach MKS wydostał się ze strefy spadkowej i napędził sporo strachu czekającym na niego rywalom. Pierwszym z nich jest Znicz Prószków, który teraz właśnie jedzie na mecz do Kluczborka. W Kluczborku nikt nie myśli o niczym innym, jak o kolejnych trzech punktach. My też nie dopuszczamy innego rozstrzygnięcia, jak zwycięstwo naszej drużyny. Mecz w sobotę o godz. 16.00