⚽ Kalendarzyk kibica

📅 2026-08-01 (sobota)
⚽ Piłka nożna
Piast Gliwice - Wisła Kraków
4-3
Korona Kielce - Górnik Zabrze
20:15
Zagłębie II Lubin - Sparta Katowice
1-0
Karkonosze Jelenia Góra - Zagłębie Sosnowiec
0-0
ROW Rybnik - Warta Gorzów Wlkp.
5-1
Barycz Sułów - MKS Kluczbork
2-0
Odra Bytom Odrzański - Polonia Nysa
3-0
📅 2026-08-02 (niedziela)
⚽ Piłka nożna
GKS Katowice - Radomiak Radom
3-1
Ruch Chorzów - Miedź Legnica
0-2
Stal Mielec - Podbeskidzie Bielsko-Biała
3-3
Rekord Bielsko-Biała - Zawisza Bydgoszcz
3-0
📅 2026-08-03 (poniedziałek)
⚽ Piłka nożna
Chrobry Głogów - Odra Opole
0-1
📅 2026-08-07 (piątek)
⚽ Piłka nożna
Polonia Bytom - Pogoń Siedlce
18:00
Polonia Warszawa - Ruch Chorzów
20:30
Stal Brzeg - Ślęza Wrocław
18:00
📅 2026-08-08 (sobota)
⚽ Piłka nożna
Radomiak Radom - Górnik Zabrze
14:45
Puszcza Niepołomice - Odra Opole
15:30
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk
20:15
Rekord Bielsko-Biała - Stal Stalowa Wola
17:00
Sparta Katowice - Stilon Gorzów Wlkp.
12:00
MKS Kluczbork - Górnik Polkowice
17:00
Polonia Nysa - Zagłębie II Lubin
18:00
Karkonosze Jelenia Góra - ROW Rybnik
19:00
Górnik Zabrze - Stal Rzeszów
12:00

Do będącej w dolnych rejonach tabeli ligi okręgowej Unii Głuchołazy przyjechał wicelider, czyli Chemik Kędzierzyn. Wraz z nim przyjechała spora grupa kibiców w liczbie około 70 osób. Nie chcąc płacić po 5 zł za bilet weszli „z bramą”. Miejscowych na mecz przyszło około 150. Doping prowadzili tylko goście, którzy wywiesili jedną flagę. Robili to bardzo głośno i ciekawie. Oprócz wspierania swoich piłkarzy wyrazili też swoją niechęć do opolskiej Odry. Sam mecz miał dwa oblicza. Dużo ciekawsza była pierwsza połowa, która była bardzo wyrównana. Mecz był prowadzony w szybkim tempie. Jedynego gola zdobyli gospodarze.

Po zagraniu ręką w polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla Unii. Bramkarz Chemika obronił strzał z 11 metrów, ale był bezradny przy dobitce. Po stracie bramki goście zaczęli grać ostro. Jeden z ich zawodników nie wytrzymał i uderzył z główki zawodnika przeciwnej drużyny. Nie był to nokautujący cios, ale należała się za niego czerwona kartka. Sędziowie nie zauważyli jednak tego i ukarali żółtą kartką, ale zawodnika Unii, który głośno zareagował na ich gapiostwo. Po pierwszej połowie wydawało się, że może być niespodzianka w Głuchołazach. Tymczasem druga połowa wyglądała zupełnie inaczej. Goście od początku zaatakowali. Gospodarze cofnęli się do obrony. Przestali zagrażać bramce Chemika, który w tej połowie zdobył 5 bramek, deklasując miejscową Unię. Zapewne istotne było to, że w drugiej połowie miejscowy zawodnik otrzymał czerwoną kartkę. W ostatnim czasie dwukrotnie oglądałem zespół Chemika. Wyróżniającą się postacią w tej drużynie jest bramkarz. W meczu z Rusocinem zdobył gola z rzutu karnego. Dziś odbił strzał z 11 metrów. On na boisku kieruje poczynaniami kolegów. Kiedy miejscowi kibice próbowali go prowokować odpowiadał im w sposób kulturalny. Po meczu doszło do drobnego zamieszania z udziałem kibiców Chemika.