⚽ Kalendarzyk kibica

📅 2026-08-01 (sobota)
⚽ Piłka nożna
Piast Gliwice - Wisła Kraków
4-3
Korona Kielce - Górnik Zabrze
20:15
Zagłębie II Lubin - Sparta Katowice
1-0
Karkonosze Jelenia Góra - Zagłębie Sosnowiec
0-0
ROW Rybnik - Warta Gorzów Wlkp.
5-1
Barycz Sułów - MKS Kluczbork
2-0
Odra Bytom Odrzański - Polonia Nysa
3-0
📅 2026-08-02 (niedziela)
⚽ Piłka nożna
GKS Katowice - Radomiak Radom
3-1
Ruch Chorzów - Miedź Legnica
0-2
Stal Mielec - Podbeskidzie Bielsko-Biała
3-3
Rekord Bielsko-Biała - Zawisza Bydgoszcz
3-0
📅 2026-08-03 (poniedziałek)
⚽ Piłka nożna
Chrobry Głogów - Odra Opole
0-1
📅 2026-08-07 (piątek)
⚽ Piłka nożna
Polonia Bytom - Pogoń Siedlce
18:00
Polonia Warszawa - Ruch Chorzów
20:30
Stal Brzeg - Ślęza Wrocław
18:00
📅 2026-08-08 (sobota)
⚽ Piłka nożna
Radomiak Radom - Górnik Zabrze
14:45
Puszcza Niepołomice - Odra Opole
15:30
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk
20:15
Rekord Bielsko-Biała - Stal Stalowa Wola
17:00
Sparta Katowice - Stilon Gorzów Wlkp.
12:00
MKS Kluczbork - Górnik Polkowice
17:00
Polonia Nysa - Zagłębie II Lubin
18:00
Karkonosze Jelenia Góra - ROW Rybnik
19:00
Górnik Zabrze - Stal Rzeszów
12:00

Atom Grądy Goświnowice - Unia Reńska Wieś 2-3

W sprawie wyboru meczu, który pooglądam w niedzielę 17 października 2011 roku zwróciłem się z zapytaniem do czytelników liga.net.pl. Zaproponowałem 3 ciekawe mecze i spośród nich głosujący mieli wybrać ten jeden, na który pojadę. 2 mecze były z A klasy, a jeden z B klasy. 60% głosujących wybrało mecz Atomu Grądy Goświnowice z Unią Reńska Wieś. Jak się okazało na meczu tym nie można było się nudzić.

Było wszystko, co na dobrym meczu być powinno. Padło 5 bramek. Były 2 rzuty karne, w tym jeden obroniony. Były parady bramkarzy, a w zasadzie jednego. Była też nieuznana bramka. No i co najważniejsze była emocjonująca końcówka. Ale po kolei. Już w 8 minucie goście objęli prowadzenie. 7 minut później było 1-1. Mecz był wyrównany i zacięty. Odbywał się jednak w sportowej atmosferze. Nie było na boisku brutalności. W 27 minucie sędzia podyktował wątpliwy rzut karny przeciw gospodarzom. Liniowy go nie sygnalizował. Zawodnik Unii zamienił go na drugiego gola. I dzięki bardzo dobrej postawie swojego bramkarza Unia schodziła na przerwę prowadząc 2-1. Bramkarz ten czterokrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki. M.in. znakomicie obronił strzał z rzutu wolnego. Na początku II połowy Atom przycisnął i w 56 minucie zdobył wyrównującą bramkę. Jednak zawodnicy Unii ku zaskoczeniu miejscowych widzów rzucili się do szaleńczego ataku i już po 2 minutach objęli prowadzenie 3-2. I w tym momencie dali się zepchnąć do głębokiej obrony. Przewaga Atomu była bardzo wyraźna. Co chwilę wydawało się, że zdobędą wyrównującego gola. Tymczasem na posterunku był bramkarz Unii. Wybronił między innymi jedną sytuację sam na sam. Obronił też strzał z rzutu karnego. W końcówce meczu miejscowy zawodnik minął bramkarza i stanął z 5 metrów przed bramką, w której stał jeden obrońca. Zamiast strzelać podał do kolegi, który był na spalonym. Ten bramkę zdobył, ale sędzia słusznie jej nie uznał. Myślę, że bramkarz Unii był bohaterem tego spotkania. Mecz ten oglądało około 140 widzów, w tym spora grupa kibiców gości. Pomimo porażki Atom zachował pozycję lidera.