SIARKA TARNOBRZEG - GKS TYCHY 2-0 (1-0) 




Do końca trzy mecze, a jutro już Odra może świętować wygranie ligi. Jedzie do Zabrza i wystarczy jej remis, by zaklepać sobie mistrzostwo. Zresztą, jak nie jutro, to pewnie w niedzielę wygrana Odry stanie się faktem, bo Stal Bielsko ma już tak bardzo matematyczne szanse na prześcignięcie Odry, że chyba najtęższe matematyczne umysły nie potrafią sobie wyobrazić, jak mogłaby tego dokonać.
MKS KLUCZBORK - STOMIL OLSZTYN 3-0 (2-0)
GKS TYCHY - RADOMIAK RADOM 0-1 (0-0)
MIEDŹ LEGNICA - ROZWÓJ KATOWICE 4-0 (2-0)
ROW RYBNIK - BŁĘKITNI STARGARD SZCZECIŃSKI 0-4 (0-4)
POLONIA BYTOM - NADWIŚLAN GÓRA 1-0 (0-0)
POMOLOGIA PRÓSZKÓW - ŚLĄSK WROCŁAW 1-1 (1-0)
GKS KATOWICE - CHROBRY GŁOGÓW 0-0
GWAREK ZABRZE - RUCH CHORZÓW 3-2 (2-0)
ODRA OPOLE - RUCH ZDZIESZOWICE 4-2 (3-3, 2-2, 2-1)Odra: Kleemann – Trznadel, Kiercz (46 B. Kolanko), Kowalski, Bodzioch, Grochowski, Bella, Niemczyk, K. Gancarczyk (56 Ałdaś), Włodarczyk (W. 59 Gancarczyk), Wolny (46 Staroń)
Ruch: Melon – Sotor, Bachor, Kostrzycki, Nowak, Rychlewicz (46 Zaremba), Czajkowski (46 Kiliński), Szatkowski, Marzec (71 Matuszek), Wanat, Czapliński (46 Gamrat)
W finale Pucharu Polski na Opolszczyźnie zmierzyły się dwie najlepsze drużyny, które swój prymat potwierdzają w lidze. Odra Opole i Ruch Zdzieszowice, bo o nich mowa, stanęły naprzeciw siebie by wyłonić spośród siebie zdobywcę pucharu i prawo startu do gry w pucharze krajowym.
Strona 503 z 648