Wygranej nie dowieźli
SKRA CZĘSTOCHOWA - ODRA OPOLE 2-2 (1-2) 0-1 28min. Woszczyna (samobójcza)0-2 36min. Copik1-2 42min. Gliński (karny)2-2 87min. Woldan Skra: ?Odra: Ch...
Namysłów jeszcze walczy
START NAMYSŁÓW - LZS LEŚNICA 1-0 (0-0) 1-0 88min. Samborski Start: Rozmus - Urbański, Kozan, Józefkiewicz, Łątka, M. Raszewski (94 Janik), Biczysko(...
Karłowice wciąż liczą się w grze o klasę A
W Karłowicach Wielkich odbył się mecz nyskiej B klasy (grupa III), w którym LZS Karłowice Wielkie grał z LZS Łąka-Jodłów. Przed tym meczem gospodarze ...
Unia Murów - Unia Kolonowskie 1-0
UNIA MURÓW - UNIA KOLONOWSKIE 1-0 (0-0) 1-0 53min. Grześkowicz Murów: Wiench - Pertek, Duraj, Warchoł, Żehaluk, Gąsiorowski (Szota), Grześkowicz, Ka...
Porawie Większyce - Racławiczki 3-0
PORAWIE WIĘKSZYCE - LZS RACŁAWICZKI 3-0 (0-0) 1-0 60min. Tracz2-0 72min. Tracz3-0 90min. Sobczyk Porawie: ?Racławiczki: ?
Zagłębie - Bałtyk 3-0
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - BAŁTYK GDYNIA 3-0 (3-0) 1-0 10min. Jankowski2-0 20min. Ryndak3-0 38min. Cyganek Zagłębie: Suchański - Cyganek (73 Misiuk), Jarc...
Raków Częstochowa - Chrobry Głogów 0-2
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - CHROBRY GŁOGÓW 0-2 (0-0) 0-1 76min. Samiec0-2 89min. Stasiak Raków: Kos - Soczyński, Pluta, Napora, P. Kowalczyk (46 Łysek), Wit...
Chojniczanka - MKS Kluczbork 2-3
CHOJNICZANKA CHOJNICE - MKS KLUCZBORK 2-3 (0-3) 0-1 2min. Fryzowicz0-2 7min. Ganowicz0-3 30min. Fryzowicz1-3 89min. Parzy2-3 90min. Trojanowski Choj...
Miedź Legnica - Ruch Zdzieszowice 4-0
MIEDŹ LEGNICA - RUCH ZDZIESZOWICE 4-0 (2-0) 1-0 9min. Zakrzewski2-0 43min. Grzegorzewski3-0 56min. Hempel4-0 62min. Madejski Miedź: Bledzewski - Sta...
Skałka Żabnica - TOR Dobrzeń 3-0
SKAŁKA ŻABNICA - TOR DOBRZEŃ 3-0 (1-0) 1-0 7min. Dudka2-0 48min. Dudka3-0 73min. Mbachu Skałka: Nowakowski - Janis (83 Urbański), Dudka, Jaroszek, P...
Zapomnieli liczyć?
| Serwis - Obok boiska |
Sezon już zakończony. Nowy czuć w powietrzu. A piłkarska centrala wymyśla coraz to śmieszniejsze dziwolągi. Najpierw zaczęli z liczeniem lig. Była pierwsza, druga, trzecia, dokładnie jak uczą w pierwszej klasie podstawówki. Było to chyba jednak zbyt proste, więc od pewnego czasu piłkarska centrala wmawia, że drugi jest pierwszy, trzeci jest drugi, a pierwszy... No właśnie, zerowy? Poza zakresem? Choć jest dalej pierwszy, to każe nam się wierzyć, że nie. Że pierwszy jest dalej. Początek nie jest na początku, tylko trochę w środku i tam dopiero zaczyna się prawdziwe liczenie. Trochę to przypomina otwieranie rozmaitych turniejów w ich połowie, po rozegraniu jednego, dwóch meczów, a czasem dopiero nawet na drugi dzień. I ciemnota, która na te turnieje chodzi pewnie nie rozumie, dlaczego chcąc go obejrzeć od początku, trzeba przyjść w środku, a przychodząc na początek, trafia się na bliżej nieokreśloną część turnieju gdzieś pomiędzy jego początkiem, a finałem.
Nasz opolski OZPN nie pozostaje w tyle. W zmaganiach juniorów pierwsza liga kiedyś tak się nazywała. Teraz nazywa się opolską, jakby przydawało jej to specjalnego splendoru. Splendoru nie ma, a jej zwycięzcy od lat seryjnie odpadają w pierwszej rundzie mistrzostw Polski. Tylko czekać, jak i drugą ligę juniorów przestawi się na początek wyliczanki. Przecie od razu podniesie się jej poziom. I prestiż.
Nie inaczej mogło być w pucharach. Skoro postanowiono wyplenić niestosowne i nieadekwatne liczenie, o jakim uczy się w szkołach, to należy być konsekwentnym. Skoro pierwszy nie może być na początku, to pierwszą rundę pucharu trzeba nazwać wstępną. A pierwszą będzie dopiero druga. I choć cała edycja pucharu ma sześć rund, to w papierach stoi, że tylko pięć.
Jeszcze dalej idzie PZPN. Właśnie dokonał losowania pierwszej rundy pucharu Polski. Ale, jakby inaczej, w błędzie byłby, gdyby kto myślał, że tak to nazwano. Nie. Pierwsza runda jest rundą nawet nie wstępną, ale przedwstępną! Rundą wstępną będzie dopiero druga runda. A pierwszą dopiero trzecia!
Cóż się zresztą dziwić, skoro przykład idzie z góry. Ile rund wstępnych, przedwstępnych i przedprzedwstępnych wymyśliła UEFA? Ile szczebli trzeba przejść, by dostać się do rundy pierwszej?
Kluby narzekają, że sezon jest za długi, a liga ma za dużo kolejek. To może też się umówić, że liczymy dopiero od trzeciej kolejki? Od czwartej? I sezon zamiast 30 kolejek będzie miał tylko 20. Korzyści widać gołym okiem.
Tylko czekać, gdy w tabeli punkty też będziemy liczyć dopiero od dziesiątego. Masz mniej, to nawet cię nie ma w tabeli, dobijesz do dziesiątki, zaczynasz grę. A punkty przed początkiem można nazwać ekstrapunktami, superpunktami, pluspunktami. No i oczywiście bramki. No jak przecie można mówić o strzeleniu przez drużynę pierwszej bramki, skoro ona więcej ich nie strzeliła. Przecież pierwszą bramką jest dopiero druga!
I tylko gdy przyjdzie do płacenia, pierwsza złotówka jest pierwszą, a druga drugą. I nie ma zmiłuj się. I dlatego wszystkie bonusy, które piłkarska centrala wyciska z klubów, będą liczone tak, jak to było od początku świata, wedle starych reguł matematyki.
Tam jednak, gdzie pieniądze nie są istotne, można pozwolić sobie na czarowanie i ogłupianie.
Nie dajmy się ogłupić. Jak ktoś jest pierwszy, to nie ma nikogo przed nim. A drugi jest dopiero za nim.
